panuje przekonanie chaosu, nie wiadomo gdzie się kończę ja a gdzie zaczyna się obiekt, jest tyle bodźców, ze nie jest w stanie się w tym połapać (bo nie ma doświadczenia).
wszystko to Ja; jestem głodny i nagle pojawia się pierś; krzyczę i nagle coś pojawia się nade mną - przyjmuje przekonanie, że wszystko dookoła mnie to ja
poprzez różnicowanie, praktykowanie, ponowne zbliżanie czyli po prostu zdobywanie doświadczenia dochodzi do konsolidacji indywidualności, czyli zrozumienia, że np, bez rodzica nie jestem w stanie zrobić wszystkiego, rozumiem swoje indywidualności